sobota, 25 listopada 2017

Zimowa pielęgnacja włosów i Twoja świąteczna fryzura

Hej,
zgodnie z tematyką wyzwania Piękna Przed Świętami pogadamy dziś o włosach. Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię siadać do wigilijnego stołu bez schludnej fryzury. Uważam, że to wieczór szczególny, elegancki. Ubieram się zatem stosownie do okazji, stawiam na klasyczny makijaż i fryzurę.

Gdybym miała więcej czasu to pewnie spróbowałabym upięcia. Ostatnio staram się ćwiczyć rękę w tym kierunku, ale podejrzewam, że Kłopocikowa będzie na tyle zaaferowaną świąteczną atmosferą, iż takie eksperymenty odpadają. Postawię zatem na loki. Na szczególne okazje zwykle kręcę włosy, czy to na lokówce stożkowej, czy też na prostownicy. Żeby nie było nudno dodam opaskę, tylko którą? ;)



Trwałe loki? To możliwe!

Jeśli chcecie by skręt był trwały to nie róbcie tego od razu po umyciu włosów. Najlepiej odczekać dzień lub dwa. Ja zwykle myję głowę wieczorem, suszę i splatam warkocza a następnego dnia kręcę na lokówce- wtedy osiągam efekt jak na zdjęciach. Moje włosy naturalnie się kręcą, choć z braku odpowiedniej pielęgnacji- no nie będę Was oszukiwać- są aktualnie nijakie. Te z Was, które mają oporne do stylizacji włosy niech najpierw spryskają pasmo lakierem lub sprayem i tak przygotowane kręcą. Całość oczywiście też nalezy utrwalić, ale nie fundujcie sobie takich zabiegów zbyt często, bo wiadomo, że połączenie wysokiej temperatury i lakieru to zło... ale dla pięknego wyglądu czasem warto.

Stylizacja

W moim przypadku genialnie sprawdza się spray z Bumble & Bumble. Kiedy nie mam czasu na stylizację, schylam głowę w dół, pryskam i ugniatam włosy- pozwala to wydobyć mój naturalny skręt, taki nieco romantyczny look. Używam go też na pokręcone lokówką pasma, co pozwala mi się nimi cieszyć do kolejnego mycia głowy.

Pewnie wyjdę z domu z pięknymi, bujnymi lokami a w trakcie wieczoru zepnę je w kucyk...Dlaczego? Zobaczycie same.








14 komentarzy:

  1. Moje włosy nie są podatne a kręcenie, ale może na Wigilię spróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie kręciłam włosów. Może święta to będzie dobry czas, by im zafundować skręt😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje włosy to niestety proste jak druty, jak podkręcę je to póki nie wyjdę na dwór to jakoś wyglądają,ale po wyjściu to już nie bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba tylko termoloki by się sprawdziły.

      Usuń
  4. Zazdroszczę Ci tych loków =) U mnie, nie ważne ile się namęczę i kiedy je zrobię, i tak po godzinie czy dwóch nie widać żadnych efektów

    Pozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostania fotka skąd ja to znam :D Mój synuś jeszcze sobie pomagał druga rączką :D
    Moje włosy są podatne aż za bardzo na loki. Jak miałam kiedyś dawno, dawno temu trwałą to trzymała się dobry rok :) Marzą mi się dla odmiany proste włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe kiedyś miałam parcie na proste włosy, przeszło mi :)

      Usuń
  6. Moje włosy z natury lubią się kręcić, dlatego robię wszystko, by temu zapobiegać... Uwielbiam, ale proste włosy, ale natura lubi czasem płatać figle... W zimę dodatkowo moje włosy się puszą, szczególnie gdy pada śnieg lub deszcz... Coś okropnego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też lubią się kręcić, ale przez te wszystkie czynniki są nijakie :(

      Usuń
  7. Śliczna fryzurka - prosta, ale urocza. Koniecznie rogi do tego :D

    OdpowiedzUsuń

Anonimowych proszę o podpisywanie się pod komentarzami. Komentarze obraźliwe, zawierające spam, niepodpisane lub będące tylko reklamą nie będą umieszczane.
Na pytania odpisuję pod Twoim komentarzem.

Copyright © 2016 by Magdalena Magdziarz , Blogger