poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Sephora 3 za 2- co warto kupić?

   Aktualnie w Sephora trwa promocja na produkty właśnie tejże marki. Kupując 3 produkty płacimy za 2. Jest to nie lada gratka dla osób, które polują na okazje, by pozwolić sobie na zakup kosmetyków z wyższej półki. Choć przyznam, że ceny są coraz bardziej konkurencyjne i np. tusze do rzęs czy produkty pielęgnacyjne są bliskie cen drogeryjnych, co jeszcze bardziej zachęca do zakupów.
   Zacznę od akcesoriów. Polecam Wam gorąco wszelkie pędzle z serii PRO. Są naprawdę genialne! Mam wśród nich kilka perełek m.in. nr 119, 83 oraz pędzel puchaty do korektora (numerku nie pamiętam). Lubię też gadget do rozdzielania rzęs <klik>, który profesjonalnie nazywany jest "zalotką powiększającą objętość rzęs"- nie wiem skąd ta nazwa, gdyż w moim odczuciu ma zupełnie inne zastosowanie. Cenię w nim naprawdę świetne zbieranie nadmiaru tuszu i higieniczność, mała rzecz a stała się moim niezbędnikiem przy malowaniu Klientek.





   Wśród pielęgnacji uwielbiam linię kąpielową, szczególnie w okresie Bożego Narodzenia. Chyba każdy cieszy się z takiego prezentu a już teraz warto zrobić zapas :) Genialny jest także płyn dwufazowy do demakijażu oczu oraz wszystkie maseczki. Znam makijażystki, które maskę detoksykującą robią każdej Pani przed wykonaniem usługi, gdyż tak cudnie poprawia stan cery. Do tego większość kosmetyków można nabyć w mini pojemnościach, dla mnie to idealne rozwiązanie do kuferka.



   Ostatnią i ulubioną kategorią są oczywiście kosmetyki kolorowe. Tu mam najwięcej ulubieńców. Przede wszystkim produkty wypiekane! Spróbujcie pudrów Microsmooth oraz trio do konturowania- zakochacie się. Są też świetne białe pudry, które właściwościami nie ustępują drogim odpowiednikom. Już niejednokrotnie wspominałam Wam o cudnej kredce wodoodpornej, mam kilka kolorów i na tym nie koniec. Ostatnim hitem jest rozświetlacz w płynie, który można stosować punktowo lub jako bazę, super łączy się z podkładem. Zakochać można się także w pomadkach, są naprawdę długotrwałe oraz mają bogatą gamę kolorów np. z linii kremowych i matowych. Kilka postów wstecz znajdziecie też recenzję palety cieni <klik>.



   Zajrzyjcie koniecznie do pobliskiej perfumerii i potestujcie, może i Wy znajdziecie swoje perełki!

7 komentarzy:

  1. Brzmi dobrze! Mam jeszcze gdzieś zachomikowany kod zniżkowy, poważnie rozważę te kredki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) koszt jak wiele drogeryjnych a trwałość mega!

      Usuń
    2. A nadają się na linię wodną? Bo szukam idealnej kredki cielistej.

      Usuń
    3. Tak :) wszelkie bez drobinek z tej serii są idealne na linię wodną. Uwielbiam czarną, bo często stosuję np. na górną linię wodną a trzyma się do zmycia.

      Usuń
  2. This is such a great post! Have a nice weekend:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gadżet do rozdzielenia rzes kusi mnie już od jakiegoś czasu. W sumie nie mam problemu z zaduza ilością tuszu na rzędach jednak już sam jego design mówi do mnie kup Mnie 😜

    OdpowiedzUsuń

Anonimowych proszę o podpisywanie się pod komentarzami. Komentarze obraźliwe, zawierające spam, niepodpisane lub będące tylko reklamą nie będą umieszczane.
Na pytania odpisuję pod Twoim komentarzem.

Copyright © 2016 by Magdalena Magdziarz , Blogger