sobota, 25 lipca 2015

Klasyczna kreska...

...czyli zdecydowanie mój ulubiony sposób na podkreślenie oka. Zarówno oczy, jak i usta utrzymałam w matowych kolorach ziemi a błysk pojawił się jedynie w formie rozświetlacza nad kością policzkową i na skroni.




Twarz:
Ultrafoundation Kryolan, kółeczko kamuflaży Kryolan, korektor rozświetlający Eveline, puder w kamieniu Ingrid, bronzer Kobo, róż brzoskwiniowy Kryolan, rozświetlacz sypki Inglot
Oczy:
baza Hean, cienie Makeup Revolution i Inglot, konturówka do brwi w żelu Inglot, tusz Eveline i Wibo, kępki Ardell
Usta:
konturówka Kryolan, pomadka Smashbox


4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. dokładnie, poszaleć można czasem, ale taki makijaż sprawdzi się zawsze :)

      Usuń
  2. Taka kreska klasyczna jest najlepsza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się 😉 niebawem kolejna odsłona klasyki.

      Usuń

Anonimowych proszę o podpisywanie się pod komentarzami. Komentarze obraźliwe, zawierające spam, niepodpisane lub będące tylko reklamą nie będą umieszczane.
Na pytania odpisuję pod Twoim komentarzem.

Copyright © 2016 by Magdalena Magdziarz , Blogger